image

Scythe: Pojedynek Melocha. Powrót do świata 1920+

Niektóre spotkania są tak nieprawdopodobne, że muszą być dziełem kogoś, kto nie przejmuje się porządkiem świata. Meloch nie należy do istot, które godzą się z porażką. Po wydarzeniach z Ekspedycyji jego plany zostały pokrzyżowane, ale to, co miało być końcem, okazało się jedynie początkiem kolejnego niepokojącego rozdziału. Gdzieś między czasem, przestrzenią i cieniem dawnego kultu […]
Autor:PHALANX
25/06/2026
4 min. czytania

Scythe: Pojedynek Melocha. Powrót do świata 1920+

Niektóre spotkania są tak nieprawdopodobne, że muszą być dziełem kogoś, kto nie przejmuje się porządkiem świata.

Meloch nie należy do istot, które godzą się z porażką. Po wydarzeniach z Ekspedycyji jego plany zostały pokrzyżowane, ale to, co miało być końcem, okazało się jedynie początkiem kolejnego niepokojącego rozdziału. Gdzieś między czasem, przestrzenią i cieniem dawnego kultu pojawił się pomysł okrutnie prosty. Skoro nie udało się wrócić do Europii zwykłą drogą, można zmusić jej legendy, aby stanęły przeciwko sobie.

Tak właśnie zaczyna się Scythe: Pojedynek Melocha.

To samodzielna gra dla 1 do 2 graczy, a jednocześnie dodatek do Scythe oraz Ekspedycyji. Projekt, który łączy dwa znane tytuły osadzone w świecie 1920+ i robi to w sposób bardzo bezpośredni. Jeden gracz korzysta z zasad, frakcji, planszy gracza i rytmu znanego ze Scythe. Drugi prowadzi mecha, postać i towarzysza z Ekspedycyji, opierając się na kartach odkryć, kokpicie, zepsuciu i własnej strukturze akcji.

Na stole spotykają się więc nie tylko dwie strony konfliktu, ale też dwa różne sposoby myślenia o grze.

Scythe od zawsze było opowieścią o rozwoju, napięciu, kontroli przestrzeni i ostrożnym balansowaniu między ekspansją a konfrontacją. Ekspedycyje prowadziły graczy w stronę wyprawy, kart, odkrywania, niwelowania zepsucia i budowania silnika wokół mecha oraz jego załogi. Pojedynek Melocha bierze te dwa porządki i zamyka je na niewielkiej mapie, gdzie nie ma zbyt wiele miejsca na spokojne rozstawianie planów na później.

Plansza jest ciasna. Starcie jest szybkie. Każda tura może znaczyć więcej, niż początkowo się wydaje.

To nie jest wielka, szeroko rozpisana kampania o dominację. To pojedynek twarzą w twarz, w którym obie strony próbują jak najszybciej zdobyć cztery gwiazdki na nowym Torze Zwycięstwa. Nie ma tu klasycznego końcowego liczenia punktów. Nie ma długiego podsumowania tego, kto zebrał trochę więcej monet, zasobów albo kontroli. Jest wyścig do jasnego celu i presja, która narasta od pierwszych ruchów.

Właśnie dlatego Pojedynek Melocha może zainteresować zarówno osoby, które znają Scythe od lat, jak i tych, którzy bliżej związali się z Ekspedycyjami. Dla jednych będzie to nowy, bardziej skondensowany sposób wejścia do świata 1920+. Dla drugich okazja, aby zobaczyć, jak mechy, postacie i karty Ekspedycyji zachowują się w starciu z klasyczną maszynerią Scythe.

A dla wielu będzie to po prostu powrót do świata, który przez lata dorobił się własnego języka, własnej społeczności i własnych wspomnień przy stole.

Pojedynek Melocha ma także drugą, bardzo ważną stronę. Komponenty z tego pudełka mogą być wykorzystywane jako dodatki do Scythe oraz Ekspedycyji. Oznacza to nowe elementy dla obu tytułów, nowe kombinacje, nowe możliwości i kolejne powody, aby wrócić do znanych już pudełek. W samej grze pojawiają się również warianty pozwalające rozgrywać starcia Scythe kontra Scythe oraz Ekspedycyje kontra Ekspedycyje, a także Turniej Melocha, w którym zwycięzcy kolejnych pojedynków mogą mierzyć się dalej.

Za polskie tłumaczenie odpowiada Krzysztof Widera, administrator grupy Scythe – Polska na Facebooku, wieloletni organizator Mistrzostw Polski w Scythe oraz jedna z osób najmocniej związanych z polską społecznością gry. To także ogromny miłośnik Scythe, odpowiedzialny między innymi za druk fanowskich dodatków. Bardzo zależało nam na tym, aby polska wersja trafiła pod opiekę osoby, która zna ten świat nie tylko z instrukcji, ale również ze stołów, turniejów, rozmów z graczami i wieloletniego życia społeczności wokół gry.

Od dziś zaczynamy regularnie opowiadać o Scythe: Pojedynek Melocha. W kolejnych wpisach pokażemy więcej szczegółów dotyczących zasad, komponentów, asymetrii obu stron, nowych możliwości dla Scythe i Ekspedycyji oraz tego, co dokładnie znajdzie się w polskim wydaniu.

Przedsprzedaż wystartuje w przyszłym tygodniu.

Gra jest już w produkcji i zgodnie z obecnym planem ma być gotowa do odbioru pod koniec lipca. Do graczy trafi w Q4 2026, a bliższą datę podamy wkrótce.

Meloch czeka.

I tym razem nie zamierza pozostać jedynie cieniem gdzieś na krawędzi mapy.

Udostępnij